Ilość opinii:
43
Średnia ocena:
4.46
Autor:
Wojciech, Sierakowice
Ocena:
Od kilku tygodniu stosuje kule i muszę powiedzieć, że póki co radzą sobie dobrze. Nie zdążyłam przetestować ich na grubszych zanieczyszczeniach, ani na pieluszkach wielorazowych, bo dzidzia dopiero za około 2 tygodnie pojawi się na świecie, i wtedy będę mogła coś więcej napisać. Ale póki co, to jestem pozytywnie nastawiona do tego wynalazku :)
Autor:
Anna, Poznań
Ocena:
Używam kul do prania pieluszek-kieszonek, program dla tkanin delikatnych, 40 stopni C. Sprawdzają się dobrze, radzą sobie też bez problemów plamami po kupkach - czasami tylko pomagam im odplamiaczem ECO-Stain, dołączonym do produktu.
Niestety, nie sprawdziły się w praniu ubrań - w cyklu dla tkanin delikatnych nie radzą sobie nawet ze zwykłymi, jednodniowymi zażółceniami na bieliźnie, nie wspominając już o skarpetkach przedszkolaka, który wrócił z piaskownicy.
Autor:
Magdalena, Poznań
Wb domu zużywam proszku, orzechów piorących i kul. Kule sprawdzają sie przy mniejszych zabrudzeniach, do odświeżania i jasnych rzeczach. Kupowałam je z myślą o praniu rzeczy i pieluch - ale z większymi plamami sobie nie radzą. Rzeczy tez nie sa jakoś specjalnie bardziej miękkie , ale to chyba wyjątkowo twardej wody jaka mamy. Tak samo muszę sie naszarpać z pieluchami aby je zmiękczyć przed użyciem (nawet w połowie wsadu). Co do ekologiczności - nie pierze sie na pełnym wsadzie pralki zatem zużywa sie więcej wody i energii. W nowej wersji zas- może sie czepiam;) - nie za bardzo rozumiem posuniecie producenta i zmianę koloru zielnego na róż;)
Autor:
Anna, Toruń
Jak na razie super. Może nie dopiera dużych plam, ale zwykły proszek też tego nie robił. A dzięki kulom pranie szybciej się pierze i nie ma ryzyka nie wypłukanego proszku
Autor:
Agnieszka, Grzybowo
Świetny wynalazek. Mam poczucie i sadysfakcję, ze robię coś dobrego dla przyrody.Niestety u mnie kule nie sprawdzają się jaka zmiękczacz prania, ale to pewnie kwestia bardzo twardej wody.
Autor:
Magda, Łuków
Ocena:
Porównując skuteczność ze zwykłym proszkiem, niestety, proszek wygrywa, zwłaszcza w praniu białych, średnio brudnych rzeczy, szczególnie bielizny. Mocno przepocone rzeczy też wymagają tzw. zapierki. Wystarczy jednak namoczyć ciuchy w szarym mydle+ew. sodzie i jest ok. Jeśli natomiast chodzi o ciemne rzeczy, to nie mam żadnych zastrzeżeń. Wielkim plusem jest bonus w postaci zmiękczania prania. Odkąd piorę w ekokulach, nie mogę znieść płynu do płukania,który tak jakby... oblepia włókna tkanin (?)
P.S. Kule, jak żaden inny środek, zlikwidowały ślady po antyperspirancie, który dosłownie skamieniał na włóknach sweterka.
Autor:
Agnieszka, Częstochowa
Ocena:
Sięgnęłam po kule "z lekką dozą nieśmiałości", ale już po pierwszym praniu przekonałam się do tego wynalazku:).Białe rzeczy wyglądają lepiej niż po praniu w proszku, pranie pozbawione jest zapachu detergentu, zapach jest neutralny i świeży. Piorę przy pomocy jednej kuli i w zupełności wystarcza.Jednak nie zauważyłam jakiejś szczególnej miękkości wypranych rzeczy.
Autor:
ANNA, PIASECZNO
Ocena:
Jestem miło zaskoczona kulami, nie wierzyłam w ich efektywność, pranie jest bardzo miękkie - nigdy nie było tak delikatne - nawet gdy uzywałam płyny zmiekczające!
Autor:
Eliza, Warszawa
Ocena:
Kule spełniają swoje zadanie. Pranie jest miękkie.
Zaletą w moim przypadku jest brak zapachu chemicznego proszku do prania, a podczas ciąży mam wyjątkową nadwrażliwość na zapachy. Po urodzeniu zamierzam prać ubranka mojego malucha.
Autor:
Anna, Wrocław
Kule o tyle dobre, że nie muszę prać pieluszek w proszku i nie zmniejszają przez to swojej chłonności. Co do ubranek, wolę prać je jednak w proszku, który lepiej dopiera.
Autor:
Anna, Warszawa
Ocena:
Od niedawna stosuję kule i jestem zadowolona.
Do tej pory żaden inny zmiękczacz nie sprawdził się tak dobrze jak kule. Większe plamy rzeczywiście mogą stwarzać problem, jednak ja sobie radzę stosując dodatkowo proszek do pieluch-pomaga.:-)
polecam
Autor:
Justyna, Szczecin
Ocena:
Eko kule sa bardzo fajne, ale do odswieżenia prania, akurat co do plam nie mam zastrzeżeń, bardziej do zapachu, przepocone ciuchy niestety dalej brzydko pachną po praniu, póki co - piorę w ekokulach ciuszki malucha, bo one nie sa tak zabrudzone
Autor:
Patrycja, Wolsztyn
Ja niestety troche sie zawiodlam. Wiecej roboty, bo plamy zostaja i trzeba zawsze albo namaczac, albo zapierac lub przynajmniej uzywac odplamiacza. Przy praniu pieluch to dosc denerwujace, a jak sie zapomni, to pieluchy niestety wygladaja, jak niedoprane. Moze to troche wina mojej pralki, bo mam taka, do ktorej pranie sie wklada od gory, wiec kule nie spadaja z gory na dol i sie mniej o siebie obijaja, wiec moze nie jonizuja. Nie wiem, ale wiecej ich raczej nie kupie...
Autor:
Agnieszka, Piaseczno
Ocena:
Kule nadaja sie jedynie do odswiezania ubran, pranie rzeczywiscie jest miekkie ale kompletnie nie radza sobie z plamami, nawet po uzyciu odplamiacza :(
Autor:
Karolina, Gdynia
Ocena:
Pranie jest czyste, miękkie i świeżo pachnie. Jestem bardzo zadowolona! Wprawdzie kule nie poradzą sobie z większymi plamami, ale wystarczy odplamiacz z zestawu i nie ma problemu. Polecam!
Autor:
Olga, Rumia
Ocena:
Mam mieszane uczucia co do kul. TO co mnie pozytywnie zaskoczyło: pranie rzeczywiście bardzo miękkie, moje uczulenie skórne od zwykłych proszków znikneło bardzo szybko, ale... mam wrażenie że nie piorą tak dobrze, mimo iż dodaję olejków eterycznych ciagle czuć zapach potu w niektórych ubraniach...
ale daję 4 za miekkość i ekologiczność :)
Autor:
Marta, Warszawa
nie dowierzalam w skutecznosc kul, ale...milo mnie zaskoczyly :)pranie jest czyste, miekkie i tak super pachnie-swiezoscia taka...mysle ze staje sie fanka kul :):):) sa moze takie do zmywarki ;)?
Autor:
Aneta, Lublin
Nie wierzyłam, ale po kilkukrotnym przetestowaniu żałuje ze nie wzięłam od razu większego opakowania ;) Szkoda że dowiedziałam się o tym produkcie dopiero teraz. Magiczne kule działają! zmiękczają! a plamy i tak zawsze wcześniej zapieram :) No nic będzie powód by tu powrócić za jakiś czas po kolejne zakupy :)
Autor:
Agnieszka, Szczecin
Jestem naprawdę zachwycona kulami!Ubranka mojego synka cudownie miękkie jak nigdy wcześniej:) wprawdzie nie były mocno zabrudzone, wymagały odświeżenia, także nie wiem jak sobie radzą z plamami. Wcześniej plamy zapieram mydełkiem imse vimse i jest super. Stosowałam je także do dodatkowego płukania pieluch jednorazowych- rewelacja! Wypłukały się z nich złogi detergentów, stały się mięciutkie i wreszcie pozbyły się zapachu amoniaku. POLECAM!
Autor:
Katarzyna, Gdańsk
Ocena:
Kupiłam mały zestaw kul i jestem zadowolona. Pieluszki po praniu w kulach z dodatkiem olejku są pachnące i mięciutkie, nie tak jak po praniu w proszku, oczywiście nie obyło się bez użycia wybielacza ;)
Aby móc ocenić produkt lub dodać opinię, musisz być zalogowany.